23 października 2026
“ „Przyszła pod dąb wiewiórka: – Dębie, dębie mocarny, daj żołędzie do spiżarni. – I dąb dał. Przyszedł do dębu borsuk: – Dębie, dębie mój miły, już żołędzie mi się śniły. Daj żołędzi! I dąb dał (…) Chociaż dawał niemało, jeszcze pięć mu zostało! A te w ziemi się skryły, by z nich nowe dęby były” O dębie, co żołędzie rozdawał Lucyna Krzemieniecka